Co roku zmieniają się trendy turystyczne, a rok 2016 przyniesie sporo zmian. Polacy najchętniej wyjeżdżali na wakacje do krajów Afryki Północnej położonych przy Morzu Śródziemnym, czyli do Egiptu, Tunezji i Maroko. Bardzo popularna w dalszym ciągu jest Turcja, a dokładniej jej południe. Rok temu zaczął się też prawdziwy boom na Grecję ale z powodu natłoku imigrantów z Azji i Afryki, wyspy Greckie przestały był atrakcyjne.
Sytuacja polityczna i strach przed atakami terrorystycznymi sprawi, że w tym roku Polacy będą omijać zwłaszcza Egipt i Tunezję. Prawdopodobnie także Grecja i Włochy odczują znaczący spadek turystów spowodowany przyjazdem imigrantów. Chętniej wybieramy destynacje turystyczne do których łatwo dolecieć, więc to LOT będzie trochę podpowiadał nam dokąd latać. Bezpośrednie loty do Tokio, Pekinu, Hawany czy na Puenta Canę zachęciły Polaków do odwiedzenia dalekich krajów. Gdy tylko LOT uruchomi loty do Seulu i Bangkoku zachęci część polskich turystów do zwiedzania Korei Południowej i Tajlandii.
To dokąd jechać?
Europa
Z jednej strony polscy turyści powrócą do Hiszpanii i Portugalii, w których walutą jest euro ale za to jest bezpiecznie i nie ma natłoku imigrantów. Z drugiej strony Polacy odkryją mało znaną Albanię i piękną Czarnogórę. Chorwacja straci polskich turystów, ze względu na rosnące ceny pobytu.
AZJA
Już od kilku lat trwa prawdziwy boom na Azję. Kilka lat temu królowała Tajlandia, później Kambodża, a w tym roku prawdziwym hitem będzie Birma! Hitem już od kilku lat jest także Indonezja i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. Gdzieś przeczytałam, że polscy turyści zamiast do Egiptu wybiorą Oman, to byłaby bardzo dobra decyzja, niedoceniany Oman ma naprawdę dużo do zaoferowania. Japonia, która od stycznia jest dostępna dla Polaków bezpośrednio LOT-em na pewno będzie hitem, z czego się cieszymy bo planujemy latać do Japonii coraz częściej. Indie, otoczone Himalajami i Karakorum nie tracą na popularności, choć w tym roku może częściej będą odwiedzane mniejsze miasta niż popularne metropolie Mombaj i Delhi. Rok 2016 będzie dobry dla turystyki Kirgistanu, który wciąż nie jest zadeptany przez masową turystykę. Zauważyłam także duże zainteresowanie niewielkim lecz bogatym Hong Kongiem, do którego lecimy już w kwietniu i sprawdzimy czy warto. Nie słabnie też turystyka do Chin, które obecnie hucznie świętują nowy rok. Wydaje mi się, że w 2016 wiele osób zauważy Laos, do którego pojedzie w 2017.
AFRYKA
W tym roku wydaje się, że z krajów afrykańskich królować będzie Gambia. Kenia, chętnie odwiedzana w 2015 utrzyma popularność. Nową destynacją afrykańską wśród Polaków będzie Angola, która stara się szybko nadgonić czas i zachęcić do siebie turystów. Polskie serca podbije także Senegal, ze słynnym Dakarem i rewelacyjną muzyką.
Ameryka Południowa
Mam wrażenie, że w tym roku hitem będzie Brazylia. Być może jest to spowodowane tanimi biletami lub zamieszaniem dookoła igrzysk. Turyści, którzy jeszcze nie kupili biletów do Brazylii lub wycieczki z pewnością wybiorą Peru lub Argentynę, gdzie nie ma jeszcze zagrożenia wirusem Zica.
Ameryka Środkowa
Ubiegłorocznym hitem okazała się być Dominikana i Kuba. Zapewne ci, którzy nie zdążyli ich odwiedzić w zeszłym roku z chęcią wybiorą się w tym. Dużą popularnością będzie się cieszyła zapewne Panama oraz inne mniejsze kraje, ponieważ wielu turystów jest zawiedzionych zbytnią komercjalizacją Dominikany i Kuby.
Australia i Nowa Zelandia
Zauważyłam, że wielu blogerów podróżniczych w 2015 roku wybrało Australię, a w 2016 szykuje się do odwiedzenia Nowej Zelandii. Ze względu coraz to obniżanych cen lotów na Antypody, jest szansa że polscy turyści wybiorą przepiękny, bogaty przyrodniczo, najdalej oddalony kraj od Polski- Nową Zelandię!
a Wy dokąd się wybieracie w 2016? Kierujecie się trendami, czy wybrane przez kierunki nagle stają się modne i to Was drażni? A może udaje Wam się znaleźć wyjątkowe miejsca, gdzie jest mało turystów?

